sesja, sesja, sesja.
2011-06-13 19:53:02
Moja zaczęła się 8. Na razie miałam jedynie kolokwium 9. z morfologii. Co z tego, że byłam przekonana jeszcze rano, iż to będzie porażka. Dostałam 4+. :))) a że czeka mnie ogólny egzamin z gramtyki opisowej, toteż troszkę przestałam się bać. Musi być dobrze!!!
A w środę oświecenie. Lista lektur jest niemiłosiernie długa, acz przeczytałam z niej zdecydowaną większość i mam nadzieję, że los, fatum czy cokolwiek, będzie po mojej stronie. Jeszcze dzisiaj muszę sporo przeczytać, a jutro będę się uczyła na potęgę! aaa 15. dnia 6. miesiąca o godz. 8 wejdę zestresowana maksymalnie (braki w wiedzy + różne plotki na temat 'jak straszny jest z tego egz.') na rozmowę (bitwę?).
Adieu,
Brydzia.
P.S. nigdy nie pamiętam rozmiaru i nazwy czcionki, którą piszę. Może to ta. :D
Tagi: studia
skomentuj (0)