kto powiedział, że będzie łatwo?
2011-05-09 17:48:25
No jasne, że nie mówił tego nikt. Mówię m.in. o blogu. Odkryłam bowiem, że nawet, żeby go założyć, potrzeba chęci. A co jeśli się nie chce tak zwyczajnie? Z lenistwa się tego nie zrobiło, mimo wszelkich wyobrażeń.
Łatwo nie jest także na studiach. Tu dopiero potrzeba chęci. To przebija z w y k ł ą chęć założenia bloga.
A co do studiów: delikatnie mówiąc - jestem w dupce. Mamy 9 maja, a sesja rozpoczyna się za miesiąc (u mnie ósmego). Za to jutro muszę zaliczyć dwie wejściówki z oświecenia. Nie mogę się skupić, toteż poczyniam pierwsze kroki na blogu. Kiedyś trzeba zacząć. Przede wszystkim trzeba zacząć pisać. Dla mnie blog jest preludium do ponownego zetknięcia się z własnym słowem, bo dwa opowiadanka napisane rok temu to mało.
Witam w moim małym filologicznym świecie.
Żegnam z filologicznego łóżka, które pełne jest notatek.
xoxo, Brydzia.
Tagi: studia, początki
skomentuj (0)